Jakiś czas temu w nasza rodzina powiększyła się, moi rodzice zostali po raz jedenasty dumnymi dziadkami, a mi przypadł zaszczyt pełnienia roli mamy chrzestnej. Z tej okazji uszyłam małą wyprawkę, w której skład wchodziła poduszka antywstrząsowa motylek, kocyk (myślę, że w chłodnym lipcu się przydał ;) ), a także dwa naramienniki do odbijania i do kompletu zawieszki do smoczka. Do ich uszycia wykorzystałam piękne tkaniny w nocne misie Teddy oraz zwierzaki, a także minky w gwiazdy.
Kiedy jakiś czas temu natknęłam się w jednym ze sklepów na naramienniki, czekałam tylko na dobry pretekst, aby stworzyć własne. Uważam, że wspaniale zastępują zwykłą tetrę, szczególnie, kiedy chcemy prezentować się z maluszkiem bardziej elegancko ;).
Szyłam je po raz pierwszy, ale z pewnością nie ostatni.
Oto kilka zdjęć ;):
0 komentarze:
Prześlij komentarz