Bardzo lubię szyć dla moich dzieci, a one bardzo doceniają kiedy zrobię coś specjalnie dla nich. Piotruś może jeszcze niekoniecznie kojarzy, że to czy tamto uszyła dla niego mama, więc tu przyznaję - to ja mam większą frajdę 😄. Przy tym koniku dzielnie pomagała mi Tosia, wypychała go kulką silikonową i do dzisiaj powtarza, że to ona z mamą uszyła go specjalnie dla Piotrusia 💗, więc powiedzmy, że z tego projektu my dwie miałyśmy wiele radości.
Etykiety:
Dzieci,
kreatywnie dla dzieci,
Szycie,
szycie dla dzieci,
zabawki dla dzieci
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

0 komentarze:
Prześlij komentarz