Podczas szycia często zostają mi skrawki tkanin różnej wielkości, za małe żeby uszyć jakąś maskotkę, ale na tyle duże, że trochę żal wyrzucić... postanowiłam poszukać pomysłu, żeby te resztki jakoś sensownie wykorzystać, zanim całkiem opanują moją pracownię :).
Dzisiaj przedstawiam pierwszy pomysł, czyli gumki do włosów. Moje dwie gwiazdy lubią się stroić, są bardzo cierpliwe kiedy je czeszę, często nawet same składają zamówienie na fryzury :D, dlatego kiedy zrobię im sama jakieś ozdoby do włosów, to wiem, że będą noszone z wielkim entuzjazmem :).
Szyje się je bardzo przyjemnie, więc niedługo pewnie powstanie ich cała kolekcja, na początek jednak wykorzystałam tkaniny w ich ulubionych kolorach, są to ścinki, jakie pozostały z szycia pościeli - oczywiście materiały na pościele wybierały same :).

0 komentarze:
Prześlij komentarz