Koniec roku obfitował u nas w rodzinie w uroczystości Chrztu Świętego i właśnie z tej okazji uszyłam ciepły kocyk dla mojej siostrzenicy. Kocyk jest ciepły i duży, więc sprawdzi się zarówno jako nakrycie jak i mata do "podłogowej" zabawy małej Zosi.
Etykiety:
Szycie,
szycie dla dzieci
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

0 komentarze:
Prześlij komentarz