Jakiś czas temu zaopatrzyłam się w kilogram oczyszczonych pestek wiśni z mocnym postanowieniem, że uszyję suche termoforki dla moich dzieci... na razie uszyłam tylko jeden dla mojego maleńkiego chrześniaka, który jak to przystało na maluszka cierpiał czasem na bóle brzuszka. Moje dzieci już sobie pozamawiały swoje stworki i cierpliwie czekają na ich uszycie :).
Termoforek można podgrzać na kaloryferze, w mikrofalówce (ok. 600 W przez 1-2 minuty), w piekarniku (100 - 120 st C przez 20 minut), a kiedy chcemy wykorzystać go jako zimny okład wkładamy na 30 minut do zamrażalnika.
Tak prezentuje się mój pierwszy "stworek termoforek":
0 komentarze:
Prześlij komentarz