Przygotowanie tychże "wyszukanych" ozdób zajęło mi ok. 5-10 minut - a ten błysk radości w oczach Krzysia - bezcenny ;)
Oto jak przygotowałam ciasto:
Spód:
300 g herbatników
ok. 350 g nutelli (średni słoiczek)
Herbatniki zmieliłam na piasek w blenderze, nutellę ogrzałam delikatnie w gorącej kąpieli wodnej. Wymieszałam składniki i wyłożyłam na dno tortownicy. Spód schłodziłam w lodówce i w tym czasie przygotowałam krem.
Krem:
500 ml śmietanki kremówki
2 śnieżki
2 białe czekolady (rozpuszczone i ostudzone)
ok. 200 g wiórków kokosowych
garść migdałów ciętych (opcjonalnie)
Śmietankę ubijałam mikserem, gdy zaczynała gęstnieć dodałam śnieżki, a następnie rozpuszczoną i ostudzoną białą czekoladę. Do masy dodałam większość wiórków kokosowych i wymieszałam łopatką (zazwyczaj dodaję także cięte migdały, ale tym razem nie miałam ich w domu). Masę wyłożyłam na spód i posypałam resztą wiórków kokosowych.
Ciasto wyszło przesłodkie, moi domownicy zdecydowali, że wolą jednak wersję ciasta a'la rafaello na zwykłym biszkopcie, jest to więc wersja dla miłośników bardzo słodkich deserów ;).

Super napisane. Musze tu zaglądać częściej.
OdpowiedzUsuń