Kiedy szykowaliśmy się do wyjazdu w nasze rodzinne strony, staraliśmy się przygotować małe drobiazgi dla każdego malucha (mniejszego, czy większego ;)), niestety nie wszystkie udało mi się zrobić własnoręcznie, ale kilka zdążyłam - jednym z nich był słonik sensoryczny. Uszyty z bawełny i minky, wypełniony kulką silikonową. W uszy wszyłam szeleszczącą folię, a w okolicach ogonka umieściłam tasiemki rypsowe.
Szyjąc słonia korzystałam z tego tutorialu: http://www.adelaszyje.pl/2014/06/jak-uszyc-sonia-krok-po-kroku-czyli.html#
Wykrój pochodzi stąd.
A oto słoń:
Wykrój pochodzi stąd.
A oto słoń:


0 komentarze:
Prześlij komentarz