Patyczaki

Dzisiaj post z serii: gramy i polecamy ;).

Niedawno Krzyś i Antosia świętowali swoje urodziny (Krzyś szóste, a Tośka trzecie), jednym z prezentów była gra "Patyczaki". Okazała się ona świetną rozrywką dla całej trójki.



Wewnątrz opakowania znajduje się zestaw kolorowych patyczków oraz karty z wzorami do ułożenia o różnym stopniu trudności.





Tosia układała największe wzory bezpośrednio na karcie, w trakcie wykonywania zadania mogłyśmy także powtarzać nazwy kolorów.




Kasia wybrała wzory takie jak Tosia oraz o średnim stopniu trudności, ale układała je obok karty.




Krzyś natomiast mierzył się z zadaniami o największym stopniu trudności.





Byłam mocno zdziwiona tym, z jakim entuzjazmem dzieci podchodziły do zadań, chciały podejmować coraz trudniejsze wyzwania. Mocnym atutem gry jest także to, że mobilizuje dzieci do skupienia i koncentracji na zadaniu.

Ponieważ dzieci bawiły się grą w tym samym czasie, musiały także ćwiczyć cierpliwość, gdyż ilość patyczków w opakowaniu jest ograniczona i nie wystarczała na układanie kilku wzorów jednocześnie. Z początku oczywiście dochodziło do drobnych konfliktów, pozwoliłam jednak dzieciom samodzielnie je rozwiązać (powiedziałam jedynie, że patyczków jest za mało, aby wszyscy mogli dokończyć obrazek jednocześnie) i wkrótce same opracowały swój system "współpracy".






0 komentarze:

Prześlij komentarz